czwartek, 7 czerwca 2018

Cytadela Warszawska

27.05, 07.06.2018

          Wybudowana po upadku Powstania Listopadowego z polecenia cara Mikołaja I w celu kontrolowania i unicestwiania wszelkich ruchów narodowych. Olbrzymi garnizon wojskowy, więzienie i miejsce straceń wszystkich tych którym rodziła się w głowie wizja wolnej Polski.



Powstała w 1834 roku. W ciągu dwóch lat wybudowano obiekt mający niemal 3km po obwodzie muru a wewnątrz powierzchnię 36 hektarów z infrastrukturą mogącą pomieścić 16 tys wojska.

W pakiecie było również kilkaset dział oraz więzienie przygotowane na blisko 3000 ludzi. Później przyszły czasy, gdzie nawet ta liczba okazała się niewystarczająca..

Ogólnie sporą część cytadeli nadal zajmuje wojsko. Nie wiem tylko co tak strategicznego widzą w budowli która ma już ponad 180 lat.

Część niezajęta przez wojsko była wiele lat remontowana. W sumie to rusztowania na kaponierze pierwszego bastionu pamiętam jeszcze z czasów technikum. No ale w końcu kiedyś wyremontowali i teraz mamy fragment cytadeli udostępniony do zwiedzania. Na jego terenie są dwa muzea. Jedno z nich to muzeum Katyńskie.

W tych oszufladkowanych ścianach przypominających ogromne plastry miodu są rzeczy osobiste znalezione przy ekshumacjach w Katyniu. Niektóre z przedmiotów zostały wykopane dopiero w 2012 roku.

..kilka takich przykładów..




Wychodzimy z muzeum. Pora na inspekcję obwodową twierdzy.

Brama przed główną Bramą Straceń.

Dwa i pół kilometra takiego muru.


O, w Warszawie też mamy akwedukt.


Trochę jak Reduta Napoleona w Twierdzy Modlin.

Zasieki. Aby nikt nie dostał się na teren i nie zobaczył supernowoczesnej technologii armat z 1843 roku..

21 września 1920 roku? 

Taki historyczny zapis znalazłem na takim gruzowisku.

Nieodnowione tyły twierdzy w posiadaniu Mienia Wojska Polskiego.

I odnowione przody w posiadaniu Muzeum Katyńskiego.


Oraz ogólny rzut na obrys murów.

Nadwiślańska część muru.

Tak, wiem, wiem..


Ponura Brama Straceń.

Mały wycinek cmentarza osób powieszonych lub zastrzelonych na stokach cytadeli.


Razem z Muzeum Katyńskim zostało niedawno otwarte Muzeum Cytadeli z pawilonie więziennym. Niestety tego dnia było już zamknięte więc przyszedłem wtedy gdy było otwarte.

Na początku jest duża makieta całej budowli. Wzorowana na układzie z okresu międzywojennego bo na przestrzeni lat niektóre elementy się zmieniały.

No i zaczynają się cele więzienne.




Niektórych wolnościowców, nazywanych poprawnie "więźniami politycznymi" przetrzymywano tutaj po kilka lat. Więziono również duchownych. Jedni popadali w zaawansowane choroby psychiczne, inni popełniali samobójstwa. Jeszcze inni po długiej odsiadce zostawali powieszeni lub rozstrzelani.

Ogólnie, bardzo ponure miejsce.

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

"...wolnej polski"
Jako niby patriota i Polak mógłbyś zwracać uwagę, że Polska (!) pisze się z Dużej...