środa, 23 maja 2018

Kamienica w Żyrardowie

19.05.2018

          Znalazłem ją tylko dlatego, że przejeżdżając przez Żyrardów niechcący skręciłem w złą ulicę. Wybudowana w 1890 roku, 128 lat temu.


Majestatyczne schody z innego miejsca, zdjęte obiektywem tego samego dnia.

Latarnia w drzewie.

Okej, bierzemy się za kamienicę.


Cały budynek ma powierzchnię 1130m2. 

Po drugiej stronie podwórka były komórki i kible. Tak, w kamienicy nie było łazienek.


O, są nawet schody na poddasze.

..ale poddasze trochę popsute..

..z tej strony trochę lepiej.

..schodzimy ze strychu..

 




Są jeszcze nawet firanki na drzwiach.

Pogrzebałem trochę w necie i się okazało, że kamienica jest na sprzedaż. Budynek o pow. 1130m2 w rogu ulic na działce o pow. 1315m2 nie objęty konserwatorem zabytków jest w cenie.. 410tys zł.. Tyle mniej więcej kosztuje przeciętne 3 pokojowe mieszkanie w jakiejś mieszkalnej dzielnicy Warszawy..

Trafiłem też na kilka budynków będących pozostałością koncernu włókienniczego który królował na tym terenie w XIX wieku. Są w różnym stanie. Od odnowionych i zasiedlonych przez działające firmy po sypiące się ruiny o stanie nie lepszym niż kamienica.





Lokomotywa manewrowa pomiędzy budynkami dawnych zakładów lniarskich.



..a na przeciwko kamienicy trafiłem na dawny.. warsztat samochodowy.

Nissan Sunny 1,4.

Blachy jeszcze w całkiem dobrym stanie. ;)

Brak komentarzy: