sobota, 26 listopada 2016

Opuszczone bocznice kolejowe cz. 2

26.11.2016, 8,6km

          Opuszczona stacja Warszawa Główna Osobowa, schowana na tyłach Dworca Warszawa Główna. Cichy i zapomniany kąt w który mało kto zagląda, choć jest tak blisko Centrum. Dworzec funkcjonował od zakończenia wojny do 1997 roku i prawdopodobnie zostanie zburzony, gdy zacznie się przebudowa tunelu średnicowego. Więc jego dni i miesiące są już policzone.

sobota, 29 października 2016

Stara cegielnia i zagadkowy, opuszczony budynek

29.10.2016, 139km

          Dwa ciekawe miejsca. Jedno z nich, to stara cegielnia niedaleko Grójca. Drugie to taki domek ze zdjęcia niżej. Źródła różnie podają - restauracja, hotel lub burdel. Lub kombinacja którychś z tych trzech zastosowań. Wyjechałem z domu w słońce, w trakcie miałem deszcz z gradem a wróciłem do domu pod czystym niebem. Pogoda się zmieniała jak w wysokich górach.

poniedziałek, 17 października 2016

Puszcza Kampinoska cz. III

17.10.2016, 128km

          Ostatnie pogodne dni jesieni. Puszcza kampinoska wita. Rajd szlakiem żółtych liści.

wtorek, 20 września 2016

Zakończenie sezonu MZ-Klubu Biała 2016

16..18.09.2016 (3 dni), 410km

          Biała. I wszystko jasne.

sobota, 13 sierpnia 2016

Manewry Terenowe Grupy ADV w Słupii Nadbrzeżnej

11..12.08.2016, 419km

          Zaczęło się od tego, że w środowisku Romeciarzy wyodrębniła się grupa lubiących jazdę w terenie. I zorganizowali rajd terenowy z dzikim obozowiskiem. Wyszło z tego spotkanie w stylu i z klimatem, jakiego już się właściwie nie spotyka.

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Wymiana silnika w Romecie i mały wyjazd do Studzianek

06.08.2016, 172km

          Kilka dni temu były obchody 72 rocznicy bitwy pod Studziankami. Było trochę sprzętu wojskowego, prelekcje i rekonstrukcja wydarzeń na pobliskich polach z użyciem pięciu jeżdżących T-34. Niestety na ten ostatni element się nie załapałem bo jeździli dopiero w niedzielę, choć ciekawy wieczór z Klubem Pancernych, w towarzystwie kilku innych Romeciarzy zaliczyłem. Ale to potem, najpierw kilka słów o naprawie motocykla..

poniedziałek, 4 lipca 2016

Awaria silnika w Romecie

02.07.2016, 36km

          Tym razem silnik wyzionął ducha. I to w jakim stylu..

wtorek, 28 czerwca 2016

Opuszczony klub sceniczny oraz dziwny, niedokończony hotel

27.06.2016, 111km

          Dzisiaj na celownik poszły dwa miejsca niedaleko Warszawy. Szczególnie interesowało mnie to drugie, którego zdjęcie jest poniżej, bo historia z nim związana nie jest do końca jasna.

niedziela, 19 czerwca 2016

Opuszczone bocznice kolejowe cz. I

18.06.2016

          Ostatnio trochę jeździłem więc teraz poszedłem na piechotę. Tam, gdzie motocyklem się nie wjedzie. Są w Warszawie zakamarki, gdzie jest mnóstwo porzuconych torów kolejowych i bocznic. Czasem można natknąć się na zarośnięte punkty techniczne, stacje czy opuszczone nastawnie. Jest tego sporo. Sporo więcej niż mi się wydawało.

poniedziałek, 13 czerwca 2016

Borne Sulinowo, Pstrąże i Kłomino oraz wielkie zamki na Dolnym Śląsku

06..12.06.2016 (7 dni), 1965km

          Pierwszy pomysł dotyczył trzydniowego wyjazdu na Dolny Śląsk, gdzie w środku lasu znajduje się poradzieckie opuszczone miasto-widmo. Skoro jednak obrałem ten klimat, warto by też pojechać w okolice Bornego Sulinowa, bo podobno też coś tam jeszcze jest. Jednakże będąc również na Dolnym Śląsku trudno było mi odmówić sobie odwiedzenia kilku tamtejszych zamków, które na sam widok przytykają oddech w tchawicy. I tak z trzech dni zrobiło się 7 a z 800km prawie 2000km.

czwartek, 26 maja 2016

Spichlerz Twierdzy Modlin

26.05.2016, 86km

          ..czyli spichlerz do którego podobno nie da się dojść, bo podobno jest na terenie jednostki wojskowej.. Przy okazji objechałem kilka nowych zakamarków Twierdzy Modlin. Ta twierdza nie przestaje mnie zadziwiać. Bywam tam kilka razy do roku i zawsze znajduję jakieś ciekawe miejsca o których wcześniej nie wiedziałem.

poniedziałek, 23 maja 2016

Sieci opuszczonych schronów bojowych w podwarszawskich lasach

22.05.2016, 107km

          To był jeden z tych wyjazdów, na które pomysł pojawia się wieczorem poprzedniego dnia. A chodziło o schrony w lasach pod Białobrzegami. Kiedyś coś tam o nich słyszałem, ale nigdy się dokładnie temu tematowi nie przyjrzałem. Na miejscu okazało się, że cały las jest nafaszerowany schronami OPP, które chowają pod ziemią masę przejść i pomieszczeń a cały teren niegdyś otaczało podwójne ogrodzenie z drutem kolczastym. Którego szczątki istnieją nadal.

środa, 4 maja 2016

Rozpoczęcie sezonu MZ-Klubu w Królowej Wódzie

01-03.05.2016 (3 dni), 994km

          Ten zlot był ciekawy. Bardziej niż dotychczasowe. Głównie dlatego, że przyjechali do nas MZ'ciarze z Węgier i z Danii. Jednak pomijając na chwilę ten fakt, cały zlot trwał 5 dni. Były co najmniej dwa wyjazdy na Litwę, przekładanie silników i różne inne dziwne ekscesy, którymi zwykł tętnić klimat zlotów MZ-Klubu. Ale o tym niżej..

piątek, 1 kwietnia 2016

Zamek Tenczyn, Zamek w Będzinie i opuszczony pałac na wyspie

30..31.03.2016 (2 dni), 669km

          Zamek Tenczyn okazał się całkiem fajny. Szkoda tylko, że od kilku lat zamknięty bo jak mówi tablica przybita nad drzwiami: "grozi katastrofą budowlaną". Ale chyba nie ma to nic wspólnego z faktem iż podobno stoi na wygasłym wulkanie. ;) Najbardziej jednak zaskoczył mnie opuszczony pałac który znalazłem zupełnie przypadkiem. I który (jak na moje oko), był w całkiem dobrym stanie.

poniedziałek, 28 marca 2016

Opuszczona lokomotywownia w Kutnie i były dywizjon rakietowy Teresin

27.03.2016, 275km

          Lokomotywownia w Kutnie była ogromną bazą naprawczą dla lokomotyw pkp. Jednak z końcem 2010 roku wszystkie garaże zostały zamknięte a obrotnica zatrzymała się w położeniu, w jakim jest do dzisiejszego dnia. Miejsce w sam raz dla mnie.

          W drodze do Kutna przejechałem przez Teresin. Był tam kiedyś 9 dywizjon ogniowy artylerii rakietowej. Znalazłem go. Wygląda trochę jak opuszczone osiedle w lesie. Z resztą, niżej będą zdjęcia.

środa, 16 marca 2016

Puszcza Kampinoska cz. II

16.03.2016, 155km

          Mały, popołudniowy wypad motocyklem do Puszczy Kampinoskiej. Przy okazji obczaiłem stary, ceglany spichlerz który był niedaleko.

niedziela, 6 marca 2016

Cmentarzysko samochodów

05.03.2016, 320km

          Pomimo lekkiego chłodu, jak na początek marca przystało, wsiadłem na motocykl i pojechałem do woj. Łódzkiego zobaczyć to magiczne miejsce. Wraki samochodów i innych pojazdów porozrzucane po terenie, który pomału zamienia się w las. Czas tam zatrzymał się w miejscu.

piątek, 12 lutego 2016

Opuszczony Zakład dla Psychicznie i Nerwowo Chorych Zofiówka

12.02.2016, 71km

          Miejsce przerosło moje oczekiwania. Dwa duże budynki szpitalne w środku lasu, w których można przemieszczać się niemal swobodnie. Można nawet wejść na strych i na dach. Niestety piwnica jednego z nich jest zamurowana, zatem pewnie jest nietknięta od momentu wysiedlenia. Zakład powstał w 1908 roku i po burzliwej historii, o której w publicznych szkołach się nie mówi został zamknięty w 1998 roku.

czwartek, 14 stycznia 2016

Nexopol

14.01.2016

          Kolejna porzucona fabryka która lada moment albo zostanie wyburzona albo rozsypie się sama. Nexopol to stare Przedsiębiorstwo Produkcji Materiałów Budowlanych na Warszawskim Żeraniu. Sama hala straszy teraz pustkami, w jednym z pomieszczeń mieszka bezdomny. W budynku biurowym są jeszcze porozrzucane segregatory i okładki skoroszytów.

piątek, 8 stycznia 2016

Opuszczona fabryka traktorów Ursus

06.01.2016

          Witam was w nowym roku 2016. Wraz z nowym rokiem pojawia się nowa odsłona mojej strony, która teraz będzie w formie bloga. Zmiana ta nastąpić musiała prędzej czy później bo poprzednia wersja nie była przystosowana do obsługi tak wielu podstron, z czego samych wyjazdów jest już ponad 100. Prawdę mówiąc, 10 lat temu gdy wymyśliłem sobie, że zrobię stronę z moimi dwoma wyjazdami Simsonem na mazury za nic nie spodziewałbym się, do jakich rozmiarów ta strona się rozrośnie. Na chwilę obecną (i przyszłą), forma bloga nadaje się do tego znacznie lepiej.

          Jest tutaj wszystko to co było na poprzedniej stronie, z wyjątkiem opisów wyjazdów. Są one zarchiwizowane jako materiał dokumentacyjny i pojawią się z powrotem. Pojawią się też krótsze, nagłówkowe opisy wyjazdów. Jednakże przez wzgląd ta to iż pisanie zajmuje mi sporo czasu, trzeba chwilę jeszcze poczekać.

          A na tą chwilę pierwszy wypad w roku 2016. Eksploracja ruin fabryki traktorów Ursus, która w czasach wojny była między innymi remontownią czołgów. Fabryka jest sukcesywnie wyburzana i połowy hal już nie ma. Dlatego też warto się spieszyć z eksploracją bo niedługo nic już nie będzie z tego, co jest na zdjęciach niżej.